„Zawód od podszewki” – projekt kierowany do uczniów rzemiosła

W ramach działającego przy Zespole Szkół Cechu Rzemiosł Różnych w Bielawie Stowarzyszenia Przyjaciół Rzemiosła, zrealizowany został po raz kolejny projekt „Zawód od podszewki” skierowany do uczniów – pracowników młodocianych przygotowujących się do pracy w zawodach mechanik pojazdów samochodowych, lakiernik, blacharz samochodowy, elektromechanik pojazdów samochodowych i innych. Głównym celem projektu było lepsze przygotowanie do zawodu i zwiększenie kompetencji zawodowych uczniów, w tym młodocianych pracowników.  W ramach zaplanowanych działań zorganizowane zostały dwie wycieczki zawodoznawcze do dzierżoniowskich firm działających w branży motoryzacyjnej – MARKOS GRUP Marek Windysz oraz do Stacji Kontroli Pojazdów „Garaż 3”.

W czasie zwiedzania lokalnych firm, uczniowie mieli okazję zaobserwować elementy kompleksowej naprawy mechanicznej i elektromechanicznej, poznać zasady montażu instalacji LPG oraz zobaczyć na czym polega diagnostyka komputerowa pojazdów. Ważnym elementem projektu był udział uczniów w eliminacjach do VIII Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników przeprowadzony w formie testu internetowego. Tematyka obejmowała naprawę pojazdów samochodowych, diagnostykę silnika, układy napędowe w pojazdach hybrydowych i inne. Ostatnim etapem realizacji projektu był udział zakwalifikowanych  pracowników młodocianych w wycieczce edukacyjnej do Poznania na Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne Poznań Motor Show, które uważane są za największe targi motoryzacyjne w Europie środkowej. Uczestnicy obejrzeli pełną ekspozycję targów – 15 pawilonów podzielonych na 5 salonów tematycznych – samochodowy, motocyklowy, caravaningowy, truck oraz detailingu.

Podczas trwającego w ramach Poznań Motor Show Kongresu Move, uczniowie mieli możliwość wysłuchania przedstawicieli administracji publicznej, stowarzyszeń motoryzacyjnych, świata nauki oraz przedsiębiorców branżowych. Nowością podczas tegorocznej imprezy, były targi paliw alternatywnych Alternative Fuels Technology, które cieszyły się dużym zainteresowaniem uczestników targów. Udział we wszystkich wycieczkach  umożliwił uczniom obserwację procesów technologicznych, a wyjazd na targi do Poznania dodatkowo sprawił, że wszyscy przenieśli się na chwilę w niesamowitą podróż motoryzacji jutra, poznano najnowsze trendy w motoryzacji oraz nowinki technologiczne z tej dziedziny.

 

Realizacja projektu uatrakcyjniła program nauczania Zespołu Szkół Cechu Rzemiosł Różnych w Bielawie poprzez możliwość zorganizowania wycieczek edukacyjnych, które przynoszą największe korzyści poznawcze. Dzięki nim przyszli absolwenci szkoły wzbogacili się o nową wiedzę i doświadczenia, będą mogli również skonfrontować swoją wiedzę teoretyczną z faktycznym i realnym działaniem przedsiębiorstw oraz zapoznać się z najnowszymi trendami i technologiami motoryzacji jutra w Polsce i na świecie.

Autorki: Katarzyna Wierzbicka Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Rzemiosła oraz Katarzyna Walczyk Dyrektor Zespołu Szkół CRR w Bielawie.

 

Giełda Edukacji i Pracy w Bielawie

Cech Rzemiosł Różnych i Małej Przedsiębiorczości w Bielawie pod Honorowym Patronatem Burmistrza Miasta Bielawa Andrzeja Hordyja, w ramach tworzenia forum współpracy i dyskusji na temat rozwoju szkolnictwa zawodowego zorganizował 6 marca 2019 roku II Giełdę Edukacji i Pracy. Organizacja Giełdy była możliwa, dzięki realizowanemu przez bielawski Cech i wałbrzyską Fundację „Merkury” projektu  dofinansowanego z Funduszy Europejskich ”Rzemieślnicy na start”.

Tematem przewodnim Giełdy było dostosowanie oferty edukacyjnej szkół zawodowych do potrzeb lokalnych pracodawców, a głównym celem wykreowanie pozytywnego wizerunku szkolnictwa zawodowego.

Do zaprezentowania swoich ofert edukacyjnych zaproszone zostały bielawskie placówki kształcące w zawodach, tj. Szkoły Niepubliczne w Bielawie, Zespół Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Bielawie oraz Zespół Szkół Cechu Rzemiosł Różnych w Bielawie. Ponadto własne oferty przedstawiły również liczne placówki wspomagające edukację, takie jak: Hufce Pracy, Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna, Młodzieżowe Centrum Kariery i Punkt Pośrednictwa Pracy.

Adresatami giełdy byli uczniowie klas trzecich bielawskich gimnazjów oraz klas VIII szkoły podstawowej, którym zaprezentowane zostały różnorodne, dostosowane do możliwości i zainteresowań ucznia, oferty edukacyjne szkół zawodowych mieszczących się w Bielawie wraz ze wskazaniem możliwości zatrudnienia nie tylko u lokalnych pracodawców. W tym miejscu godne podkreślenia jest to, że tegoroczną giełdę odwiedziło ok. 400 młodych osób, które już w czerwcu opuszczą swoje macierzyste szkoły i zdecydują się na dalszą ścieżkę edukacyjną.

Głównym celem Giełdy było przełamywanie stereotypów myślowych na temat szkolnictwa zawodowego. Chcieliśmy pokazać uczestnikom atrakcyjne strony takiego wyboru przyszłej drogi życiowej, który jest związany z kształceniem zawodowym. Ponadto podkreślaliśmy liczne korzyści wynikające z tej decyzji, czyli: różnorodność ofert pracy dla fachowców, szybsze wejście na rynek pracy, wiele możliwości rozwoju własnej kariery zawodowej, nie bez znaczenia były oczywiście korzyści finansowe i satysfakcja z dobrze opłacanej pracy.

II Giełda Edukacji i Pracy oprócz prezentacji stanowisk poszczególnych oferentów wzbogacona była o profesjonalne poradnictwo zawodowe, grupowe i indywidualne, prowadzone przez doświadczonych doradców zawodowych na panelach dyskusyjnych. W tym miejscu godne podkreślenia jest to, że  panele dyskusyjne cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem wśród uczestników Giełdy, co niezmiernie cieszy organizatorów, ponieważ jest to dowód na to, że młodzież otwarta jest na rozmowy, które mogą wpłynąć na ich dalszą ścieżkę edukacyjną. Organizacja Giełdy nie powiodłaby się, gdyby nie Bielawska Agencja Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o., która fantastycznie przygotowała na potrzeby Giełdy wszystkie pomieszczenia w siedzibie Art.-Inkubatora, za co bardzo dziękujemy. Podziękowania należą się również wszystkim instytucjom, które zechciały zapoznać młodzież ze swoją ofertą, a także Powiatowemu Urzędowi Pracy z Filą w Bielawie.

Giełda została bardzo pozytywnie odebrana przez bielawską młodzież, dlatego uważamy że warto kontynuować takie przedsięwzięcie i być może stanie się ono bielawską tradycją.

 

Autorka : Katarzyna Wierzbicka, dyrektorka Biura Cechu, koordynatorka projektu „Rzemieślnicy na start”.

Dolnoślązacy na Lubelszczyźnie!

WYCIECZKA DO LUBLINA, KAZIMIERZA DOLNEGO I NAŁĘCZOWA

W dniach 29 IX – 1 X dwudziestoosobowa grupa uczniów Szkół Niepublicznych w Bielawie wraz z panią dyrektor Darią Michalską i opiekunami Różą Ziębą i Barbarą Rymarską przebywała na wycieczce na Lubelszczyźnie. A było co oglądać!

W Lublinie, jednym z najstarszych miast Polski, podziwialiśmy olbrzymi zamek królewski (znany z podręczników historii), o którym bardzo ciekawie opowiadał pan przewodnik. Zaskakujący był dla nas fakt, że ta piękna budowla w neogotyckim stylu aż przez 128 lat pełniła funkcję więzienia!

Potem wędrowaliśmy wąskimi uliczkami lubelskiej Starówki, podziwiając pieczołowicie odrestaurowane renesansowe kamieniczki oraz wielkie fotografie dawnych mieszkańców miasta, które wstawiono w okna remontowanych domów. Jednych zainteresowały pozostałości murów miejskich i średniowieczna Brama Królewska, innych – słynny Teatr Stary, a chłopców …. dawny katowski kamień pod pieniek, zwany kamieniem nieszczęścia, bo dotknięcie go przynosi pecha.

Byliśmy też na Rynku, gdzie do dziś stoi budynek trybunału Koronnego i archikatedra o wspaniałym wnętrzu. Stare Miasto w Lublinie znajduje się na liście Zabytków Historii.

Pomnikiem historii została też uznana zabytkowa zabudowa Kazimierza Dolnego, gdzie udaliśmy się następnego dnia. Byliśmy zauroczeni kazimierskim Rynkiem, nad którym góruje kościół farny z barokowym ołtarzem i organami niezwykłej urody. Obowiązkowe było zrobienie sobie zdjęć obok charakterystycznej rynkowej studni oraz kupienie słynnych kazimierskich kogutów z ciasta na upominki dla bliskich. Nie mogliśmy też nie wejść na Górę Trzech Krzyży, z której rozciąga się przepiękny widok na miasteczko i przełom Wisły. Aż żal było opuszczać to niezwykłe miejsce, ale jeszcze tam na pewno wrócimy, bo wszyscy pogłaskaliśmy brązowy posążek psa na szczęście i na powrót do Kazimierza.

Odwiedziliśmy również znane uzdrowisko Nałęczów. Spacerowaliśmy po alejach pięknie utrzymanego Parku Zdrojowego, podziwiając rzadkie gatunki drzew sadzone od ponad dwustu lat. Przez romantyczne mostki przerzucone przez rzekę doszliśmy na Wyspę Miłości na stawie z łabędziami. Ciekawe, kto dzięki temu zakocha się niebawem?

Nałęczów to miasto – ogród, w którym odpoczywało lub leczyło się wiele znanych postaci polskiej kultury, m.in. Stefan Żeromski i Bolesław Prus. Na zdjęciu uwieczniliśmy panią Rymarską, jak „rozmawia” na ławeczce z Bolesławem Prusem.

Pod Nałęczowem znajduje się malowniczy wąwóz – Korzeniowy Dół. Mogliśmy tam podziwiać niezwykłe poczynania Matki – Natury. Oplatające strome ściany wąwozu i odsłonięte w wyniku erozji wodnej korzenie starych drzew tworzą fantastyczne kształty! Przez kilkanaście minut mogliśmy się poczuć niczym w świecie baśni, bo zewsząd otaczały nas niesamowite widoki.

Wspaniale czuliśmy się również w Jadwigowie, gdzie nocowaliśmy. To nowo wybudowany ośrodek szkoleniowo – wypoczynkowy w miejscowości Drzewce, prowadzony przez panią Katarzynę Szymczak. Mieliśmy tam wspaniałe warunki: cisza i spokój, czystość, komfortowe 2- i 3 – osobowe pokoje oraz niezwykle smaczne posiłki w formie szwedzkiego stołu. Wieczorem drugiego dnia pobytu świetnie bawiliśmy się na ognisku zorganizowanym przez gospodarzy.

Bardzo dziękujemy pani Kasi i jej mężowi panu Grzegorzowi za gościnę i tak serdeczne przyjęcie! Byliśmy naprawdę pod wrażeniem uroku Jadwigowa (nazwa od imienia prywatnej szkoły w Lublinie, której pan Grzegorz Szymczak jest właścicielem) i chętnie pobylibyśmy tam dłużej.

Wróciliśmy zadowoleni i pełni niezwykłych wrażeń z tej słonecznej wycieczki na zupełnie nieznane nam wschodnie tereny Polski i już w busie pytaliśmy pani dyrektor, gdzie zabierze nas następnym razem.

Ale nasza eskapada nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie finansowe Pani Dyrektor Darii Mic oraz Urzędu Miejskiego w Bielawie, któremu w tym miejscu chcemy bardzo podziękować, a w szczególności – pani Beacie Jagieła – Pastuszce z Wydziału Spraw Społecznych.

DZIĘKUJEMY!

Dni Radości w Krakowie

10 – 11 czerwca Prywatna Szkoła Podstawowa nr 1 oraz Prywatne Gimnazjum nr 3 „Dona” w Krakowie gościły czeczeńskie dzieci oraz ich mamy.

KFON od września zeszłego roku wspiera działalność  Mariny Hulii.   Nauczycielki z powołania, która kiedy tylko dowiedziała się, że na dworcu w Brześciu koczują czeczeńskie rodziny, ponieważ Polska nie chce ich wpuścić na swoje terytorium i przyjąć wniosków o status uchodźcy, od razu tam pojechała.

Dzieci nie chodziły do przedszkola, szkoły. Były smutne i przygaszone. Postanowiła stworzyć dla nich dworcową szkółkę.  Rysowali, lepili z plasteliny, uczyli się polskiego na ławkach w poczekalni. Śpiewali piosenki przy tablicy odjazdów pociągów.

Marina zauważyła, że czeczeńskie mamy w mini zoo, kinie 3D, lunaparku, same bawią się jak dzieci.  Uczą się jak można fajnie spędzać czas ze swoimi córkami i synami.  W tej kulturze dziewczynki od małego pomagają swoim matkom: sprzątają, piorą, gotują, nie mają czasu na zabawę, więc potem nie bawią się ze swoimi dziećmi.

I najważniejsze – uśmiechają się. Chwile w małpim gaju, pozwalają im oderwać się od szarej, beznadziejnej dworcowej rzeczywistości.

Kobiety zaczęły szyć lalki, torby, przytulanki. Marina przewozi je przez granicę i sprzedaje w Polsce. Dzięki tym pieniądzom matki mogą nakarmić swoje dzieci, a czasem nawet stać je na wynajęcie pokoju „na mieście”.

Kilku rodzinom udało się przedostać do Polski.  Mieszkają w ośrodkach dla uchodźców. Gdzieś na obrzeżach miasta, w lesie.

Jak najlepiej poznaje się nowy kraj? Podróżując po nim, poznając jego mieszkańców, kulturę, tradycję, kuchnię.  Taka idea przyświeca właśnie Dniom Radości.  Poprzednie odbyły się: w Lublinie, Warszawie, Katowicach. Jeśli ciekawi jesteście, jak to krakowskie świętowanie opisała Gazeta Wyborcza, zerknijcie tutaj:

http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21951525,krakowskie-rodziny-goscily-czeczenow-z-osrodka-dla-uchodzcow.html

A jeśli chcecie śledzić na bieżąco historie Dzieci i Mam z Dworca Brześć, możecie to zrobić tu:

https://www.facebook.com/Dzieci-z-Dworca-Brze%C5%9B%C4%87-307063089678726/